zapaćkane studio
czwartek, 1 marca 2012
Zabawy w fryzjera...
Fotki machnięte na szybkości, prezentujące fryzurkę. Niestety trochę pomarańcz zniknął na fotkach...
Prace nad banshee trwają i nie obywają się bez nieciekawych przygód. Ale nie ma co się nad tym rozwodzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz